
Przestańcie marnować miejsce na podłodze na piecyki do wysychania materiałów. Jeśli nadal używacie zwykłych pieców konwekcyjnych do suszenia powłok na tarczach hamulcowych, to wiecie, jakie to kłopotliwe. Trzeba mieć ogromne pomieszczenia, aby ciepło dotarło do samego środka materiału. To zajmuje dużo miejsca i wydłuża czas obróbki. To prawdziwy problem.
Znaleźliśmy lepsze rozwiązanie: rezygnujmy z gorącego powietrza i używajmy emiterów fal krótkich w zakresie podczerwieni.
Dlaczego metoda ta jest skuteczna? W przypadku pieców konwekcyjnych najpierw trzeba nagrzać powietrze, a to zajmuje czas. Natomiast emiterzy fal krótkich w zakresie podczerwieni działają inaczej – nie wpływają na powietrze, lecz przenikają prosto przez powłokę i docierają do samego podłoża. Dzięki temu gęstość energii jest znacznie wyższa. Ciepło szybko przenika do tarczy hamulcowej. Otrzymujemy takie samo efektywnie wysuszanie materiału, ale w znacznie krótszym czasie. To naprawdę szybkie.
Jak zapewnić właściwe warunki? Aby skrócić długość „tunelu”, należy zwiększyć moc emiterów. Zwykle używamy rurek kwarcowo-halogennych przeznaczonych do pracy przy wysokiej napięciu. Dzięki temu wszystko pozostaje stabilne, nawet w przypadku dużych grup grzejników. Gdy umieszczymy więcej kilowatów energii na mniejszym obszarze, przepływ ciepła wzrasta.
Ale trzeba uważać na timing. Prędkość transportera i intensywność promieniowania podczerwonego muszą być idealnie zsynchronizowane. Jeśli tarcze poruszają się za wolno, powłoka może się spalić. Jeśli za szybko, środek tarczy pozostanie wilgotny. To wymaga precyzji.
Kwestie techniczne Umieszczenie tak dużej ilości ciepła w jednym miejscu stanowi dużą obciążenie dla obudowy pieca. Nie można po prostu użyć taniego izolatora i mieć nadziei na najlepszy rezultat.
Zawsze polecamy używanie wzmacnianych elementów odbijających promieniowanie podczerwone. One odbijają te fale z powrotem na tarcze, gdzie powinny być. Ponadto należy uważać na moc urządzenia. Te silne źródła ciepła pobierają dużo prądu, więc upewnijcie się, że wasze okablowanie i panele mogą poradzić sobie z tym początkowym obciążeniem.
Rezultat Gdy przejdziecie na tę metodę, możecie skrócić długość „tunelu” o 30% do 50%. To oznacza, że będziecie mogli wytwarzać więcej tarcz na godzinę, bez potrzeby przesuwania żadnej ściany w fabryce. Jeśli nadal używacie starych pieców gazowych, to jest to proste rozwiązanie, które ma sens.